Syrakuzy |  Sycylia

 
O Syrakuzach pisało i mówiło się wiele w filmach czy piosenkach. Dlatego też będąc na wschodnim wybrzeżu Sycylii, grzechem byłoby nie odwiedzić tego urokliwego miejsca, tym bardziej, że z Katanii docierają tam autobusy i pociągi, a sam czas dojazdu to ok. półtorej godziny.
 
 
Za cel obraliśmy sobie dwa główne punkty – Park Archeologiczny oraz wyspę z najważniejszymi zabytkami Isola di Ortigia. Park Archeologiczny Neapolis w Syrakuzach to 35 hektarowy obszar, który zawiera jedne z najważniejszych zabytków miasta. Dzisiejszy układ Parku nawiązuje do pomysłu Dionizjusza I, który w 405 r. p.n.e. chciał przekształcić dzielnicę Neapolis w monumentalny obszar, zdolny pomieścić najważniejsze pozostałości architektury starożytnego miasta. Jego strukturę można podzielić na najważniejsze trzy elementy.
 
Anfiteatro Romano – wydrążony w skale teatr o eliptycznym kształcie. W XVI wieku Hiszpanie rozebrali częściowo teatr wykorzystując jego fragmenty do budowy wałów obronnych wyspy Ortigia. Wpłynęło to znacząco na jego obecny wygląd.

 

 
Teatro greco di Siracusa – Obecnie to najważniejszy zabytek dla miasta, który już w starożytności cieszył się międzynarodową sławą jako najważniejsze miejsce przedstawień w świecie grecko zachodnim. Jego przestrzeń była również wykorzystywana do publicznych wystąpień, zgromadzeń ludności czy miejsc kultu. Początek jego historii jest datowany na V wiek p.n.e., obecnie wykorzystywany przez Instytut Dramatu Antycznego jako miejsce wystawiania sztuk oraz dramatów na prestiżowym Festiwalu Teatru Klasycznego. 
 
 
Le latomie – W starożytności nazywano tak kamieniołomy, gdzie na ciężkie roboty skazywani byli przestępcy. W Syrakuzach przetrzymywano w nich ateńskich żołnierzy po wyprawie sycylijskiej w 413 p.n.e. Z czasem miejsca te przekształcały się w wydrążone we wzgórzach jaskinie. Częścią tego miejsca jest też “Latomia del Paradiso” . Z tego miejsca można dostać się do Ucha Dionizosa, jaskini wykutej w wapieniu, otoczonej bujną roślinnością. Ma ona wysokość około 23 metrów i szerokość od 5 do 11 metrów. Rozciąga się ona na 65 metrów głębokości i ma wyjątkowe właściwości akustyczne. Caravaggio który odwiedził Syrakuzy w 1608 roku, nazwał ją Uchem Dionizosa, nawiązując do legendy, zgodnie z którą Dionizos miał zlecić budowę jaskini, aby przez znajdujący się na górze otwór, podsłuchiwać rozmowy więzionych przestępców. Jako ciekawostkę trzeba wspomnieć, że najnowsza część filmu przygodowego Indiana Jones Artefakt Przeznaczenia była kręcona m.in. w Uchu Dionizosa.
 

Po zwiedzaniu Parku Archeologicznego skierowaliśmy naszą dalszą wędrówkę ku wyspie Isola di Ortigia. Po drodze postanowiliśmy się zatrzymać przy Sanktuarium Matki Bożej Płaczącej, której nietypowa kubatura skutecznie się wyróżniała na tle miasta.

Isola di Ortigia to najstarsza, a zarazem najbardziej urokliwa część miasta o stosunkowo małej powierzchni, także idealna na spacerowanie piechotą. Wyspa i jej zabytki jest zapisana do listy światowego dziedzictwa UNESCO – to czuć na każdym kroku, bo na tle Katanii jest tutaj bardzo czysto. Widać, że jest to miejsce, o które bardzo mocno dbają, w końcu przyciąga turystów jak magnes. Nas również – byliśmy zachwyceni przepięknymi budynkami, wąskimi uliczkami czy zabytkami.

Po spacerze wąskimi uliczkami zmieniliśmy nasz kierunek i udaliśmy się do wschodniej części miasta, która biegnie przy Morzu Jońskim.

Najbardziej wysuniętym punktem na południe wyspy jest zamek Castello Maniace. Cytadela pochodzi z początków XII wieku i pełniła funkcję rezydencji władców Sycylii. W późniejszym okresie została zmodyfikowana na więzienie. 

Zwiedzanie zamku zakończyliśmy późnym popołudniem, zatrzymaliśmy się jeszcze po drodze na szybkie calzone. Po zmroku podziwialiśmy klimatyczny plac Piazza Duomo. Na nim skończyliśmy naszą wyprawę do Syrakuz, był to długi i męczący dzień, a przed nami była jeszcze droga na autobus.